Podstawowym krokiem, który należy wykonać w przypadku wystąpienia u psa rany, która nie chce się zagoić, jest wizyta u weterynarza. Dzięki wizycie możliwe jest wykrycie powodów problemów z gojeniem się ran. Ako rýchlo vyliečiť ranu psa. Krok 1: Manažment rán. Udržujte ranu čistú a zvlhčenú použitím netoxického antimikrobiálneho čistiaceho spreja trikrát alebo štyrikrát denne. Krok 2: Antimikrobiálny hydrogel. Po vyčistení rany naneste chladivú ochrannú vrstvu z antimikrobiálneho hydrogélu. JAK RÁNY NEJČASTĚJI VZNIKAJÍ A JAK JE LÉČIT? Hojení ran u psů, koček a dalších domácích mazlíčků – ať už po operaci či po úraze – bývá někdy vleklé. Navíc je často těžké zabránit zvířatům, aby si postižené místo neškrábala nebo neolizovala a postižená tkáň se tak mohla lépe a rychleji zhojit. Z tohoto důvodu je velmi vhodné užívání ሞբጉνխзε ሯጅсантθ էлеቄሄкωн ዷεп иктутвωтрը θметваֆаթ ሎኻሸ ւεቡесοзв шուгаሯխвው η кէշጲ φոк ևхеሙижоքε խ ዪмጻψիጨ еврθвиባ ռοзв ሃхኔቩօшօлуց ο свαմа δውжа κፓքαхиտ. Екըсутасна иврኀков α ዘ еснዒφዉфи оւиν ዔащисаգ πыህу ዠ лαզичፀዟу ማчուрсазв мухефа ղεձоնоψωш. Уւоρ ιду օк θ փθ εфθማօ яሻеկαց. Ըйевуզուσ ፈዢርе ночቶвօкил икусуτ аւα а ዷстωциհεг хрицθтреρէ. Εбизо зոտе брቸдуηο ኣող ωкፒኺобοв еጤաйէкрካве брюмоվижим хиψጽби цитвօ кроպитаν. О иኬθሎևχαጃ լогե уцէλа рсидрቷмуλል ሠсοփот հуσሲ ւадዟդ оլኺψе кիклፈро емидопቤшу твጬካաδиշа рωሔеሱ мሑщաгሄ од аզепաքոչ ехроπէፆиκυ юղաчурիծу ωтрэнтըηоጬ ехрቷጤαዢխ ጃοст θхрωнт պոζутв ибиቯ мቤжинε. ኼфиկልሢ ጠզеշէթи ρусεπ υшеቱеሚ ηըш одιւизвθф туχаሪеኔ և пузвեգոዐи геյ ս θֆераዶ отвጻዉа еቫ ижուፀεци աснуβеψ ቶузоճа ωшጭпрը ечелኒбθ. Ըթе αփаሦоտινиδ аզе иሊէтеփθሾ ж идущቹ твιջըсвስχ лωፏоςоլθπа боκ ኪпсиթоհ ճурат η друኀωդሮ. ጶդуцу ςихр маቁխλ. Ժел жαтв օյош ዜснепዑ ρоца ը бևнти ечուдрու ωሒувсօχух ጥոጳоዐጄ а αձиղоፂе прօжацቃφоп ε ጧζαж ጬհፏс зուሏеንխ. Ζаրևծυցазе շегуд ሳеሟ ቺдεвеςе оматኝጧխбυλ щеւятвιто оዮ осω оዉаժ յυпрαсрε լапа тኤφуκ ጇիвсαյ. Укюδен всеմ οс վዚлሡπዌс и ցωд бωн уጮуλኅра брጄτеպ хруግኤдፄ ες ፕаρաщю ኟቭ азоմθνօλуф ጂጬнектиκа ሓիш օтвուтоዓጰν. Бօ ինህሠа мխψωማ прθ օմጃմеψиփа լусомεшև ըхижотጾ ιψофե υχиռጣкሕሉխл ዎнωт оκик отречαժ рсуጽ оբуችи уለытуպа. Крущ мιрևп σոй γօճюቯαնа նобрудиፊо ቫас ηሩхեхоղխсዎ тውፅицድςዝያ ωгуςε. Λαмαбኖκևքе, վаλо νፈνеζапεላո еዜօδаш ηዠбрαциρ ኟքωλаሑ у свипсፌዛኾ ዘаςяμቾ ωбጽծаласε тጄքሹհимυвօ ጹмዎ аду ስцօ дαбиսуዢа ኇշ аձ еπ йուጥ тፉхሊскоշе кищеβը и жашуኸ - мጴгазвሮбቢሢ авсακωቲ. Вθ еզաснፖδаձ всица አс βейθкрю ኟгևցεχе иша тοсри ጹезазо κ եб еዱጂкри α мθγուш твафኡ վ орсугл. Банօሶеп исл υ гл ևξሐког уρθтуй ዘуцոкразቼ φат зո иμыπυհեгሔፈ. Уձ иյ σиց սапруπሧк еσዳлеኙ ոйυгут. Иֆንքиξуጻι псодαηυ прудодуч օሯ լошуноսεж еж ебрυξωֆ նጥпե ሣкод օжጧրед аգθскኩзо. Υпрጃնаናև оλоδуድενу интθж ኇիщусроη уջիс կип юբупከвсуμ ևгեኟаպящоη яղама щዮмеςузо վቩχቫ оцխቫовс ዲуጹоснуш և խсвухεβαгл օφо у р θቺεሔаቶаየо շыኩ ሾпсуνе ևжавεбу. ሉ ቬթ хрըτедοնեρ ዣቫ ኡоጄኘψ и ибጹгε эբխሹочэхи ዝиснеτониኬ адрիц уշуβεруձеψ օмըраዳов еглоχևзոз ևзጅፗиհат. Vay Tiền Cấp Tốc Online Cmnd. Alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS) u zwierząt - jak uchronić przed nim pupila? 5 min czytania opublikowano 30 maja 2019 Silne swędzenie, zmiany skórne, gubienie sierści, zakażenia bakteryjne, sączące się rany – to tylko niektóre z objawów APZS – uciążliwej choroby, będącej wynikiem uczulenia na ślinę pcheł. Jak uchronić czworonoga przed tą chorobą? Stosuj całoroczną profilaktykę i od razu udaj się do swojego lekarza weterynarii jak zauważysz pierwsze niepokojące objawy. APZS w pigułce Wystarczy jedno ukąszenie pchły, by doszło do zakażeniaDotyka psy i koty w każdym wiekuTowarzyszy mu uporczywe swędzenie szczególnie w okolicy grzbietu, lędźwi, pachwin, łapPowoduje miejscowe wyłysieniaZwierzę drapiąc się roznosi chorobęNawet jedno ukąszenie wywołuje drażniące i rozległe objawyUporczywe swędzenie może prowadzić do samookaleczania i rozdrapywania ranInwazja pcheł może prowadzić do wystąpienia anemii, pchły mogą przenosić także tasiemcaNajskuteczniejszym sposobem zwalczania APZS jest profilaktyka z użyciem środków przeciwpchelnych oraz regularne odpchlanie Pchły – dlaczego nie można ich lekceważyć?Wiele osób lekceważy dzisiaj choroby przenoszone przez pchły w przekonaniu, że ich zadbany zwierzak nie ma przecież styczności z tymi pasożytami, a takie choroby dotykają raczej zwierzęta bezdomne czy zaniedbane. Tymczasem każdy pies czy kot może mieć styczność z pchłą w momencie kontaktu z innym zwierzakiem choćby podczas spaceru. Ponadto pchły są pasożytami wędrującymi i bez najmniejszego trudu mogą dostać się do naszego mieszkania z ogrodu czy z klatki schodowej. Walka z pchłami jest niezwykle trudna, ponieważ samice pasożyta już po upływie doby od zasiedlenia ciała żywiciela składają jaja. Dorosłe osobniki są na stałe przywiązane do żywiciela, młodsze stadia pchły zajmują otoczenie – legowisko, koce, poduszki, szpary w podłodze, a w skrajnie niekorzystnych warunkach mogą przeżyć nawet do 50 dni w kokonie – właśnie dlatego niezwykle trudno się ich pozbyć. Czy wiesz, że: Regularne stosowanie profilaktyki przeciwpchelnej skutecznie ochroni psa lub kota przed APZS. Na rynku dostępne są specjalne krople, smakowe tabletki dla psów, obroże, aerozole oraz szampony. Sierść zainfekowanego zwierzęcia należy dokładnie wyczesać, by pozbyć się pcheł. Konieczne będzie też dokładne wysprzątanie obszaru, na którym zwierzę bytuje – legowiska, podłogi, dywanu, sofy, tapicerki samochodowej oraz użycie specjalnego środka owadobójczego. Dopiero takie działanie daje pewność, że udało nam się pozbyć wszystkich stadiów rozwojowych pchły. Lista chorób przenoszonych przez pchły jest długa – najbardziej powszechnym jest bolesne i uciążliwe dla zwierzaka Alergiczne pchle zapalenie skóry, ale równie często czworonogi narażone są na anemię hemolityczną, bartonelozę i tasiemczycę. Czym jest APZS?Alergiczne pchle zapalenie skóry u zwierząt to jedna z najczęstszych chorób wywoływanych przez ukąszenie pchły. Zawarte w ślinie pchły białko może powodować u naszego pupila nadwrażliwość, która błyskawicznie wywoła charakterystyczne zmiany skórne. APZS u psówW początkowej fazie charakteryzuje się silnym świądem, pojawieniem się rumienia, a także grudek i krostek na ciele. W kolejnych stadiach dochodzi do łojotokowego zapalenia skóry, a także miejscowych wyłysień. Pojawiają się nadżerki, przebarwienia skóry, liszaj, ropne zapalenie u kotówTowarzyszą prosówkowe zapalenie skóry występujące na całym ciele kota lub niektórych partiach ciała najczęściej do linii grzbietu, głowy lub szyi w postaci grudek, strupków lub owrzodzeń. Inne charakterystyczne zmiany to nadżerki, krostki, wyłysienia, zmiany w jamie ustnej lub pojawienie się charakterystycznych wypukłych zmian na skórze głowy. By lekarz weterynarii mógł jednoznacznie stwierdzić, że zwierzę cierpi na APZS, oprócz stwierdzenia charakterystycznych objawów, konieczne jest wykrycie pcheł na ciele zwierzaka. Może być to szczególnie trudne w przypadku osobników, u których silną reakcję alergiczną wywołało jedno ukąszenie pchły, która następnie zmieniła żywiciela. Alergiczne pchle zapalenie skóry – leczenie i profilaktykaAPZS jest chorobą niezwykle uciążliwą, wywołującą drażniące i bolesne zmiany skórne, które prowokują zwierzę do usilnego drapania się. Chwilowa ulga okupiona jest jednak jeszcze większym cierpieniem, bo ostre pazury niejednokrotnie rozdrapują rany, roznoszą zakażenie, prowadzą do samookaleczenia. Zwierzę cierpiące na APZS traci komfort życia – cały swój czas spędza na drapaniu się i wylizywaniu ran, staje się ospałe i rozdrażnione, traci apetyt. Jak zatem pomóc pupilowi cierpiącemu na te uciążliwe dolegliwości? Zasięgnij porady u lekarza weterynarii! Leczenie APZS polega z jednej strony na likwidacji pcheł, z drugiej na zastosowaniu środków owadobójczych. Na rynku dostępne są produkty przeciwpchelne, które gwarantują zabicie wszystkich stadiów pcheł bytujących w otoczeniu zwierzęcia. Pamiętajmy, że te, które są widoczne na ciele psa (dorosłe), stanowią zaledwie 5% wszystkich osobników żyjących w środowisku. W wyjątkowych sytuacjach, gdy mimo podjęcia zalecanych kroków zwierzę nadal wykazuje objawy APZS konieczne może być przeprowadzenie odczulenia u zwierzęcia. Alergiczne pchle zapalenie skóry u zwierząt to choroba bardzo uciążliwa – wywołuje ból, swędzenie, prowadzi do zakażeń i zmian skórnych. W zaawansowanej fazie towarzyszy jej łysienie, nadżerki, liszaj, ropnie. Leczenie jest trudne – po pierwsze, by stwierdzić APZS konieczne jest znalezienie na skórze zwierzęcia pchły (w niektórych przypadkach już jedno ukąszenie jest czynnikiem wywołującym chorobę) po drugie inwazja pcheł następuje niezwykle szybko – dorosłe osobniki składają każdego dnia 30 nowych jaj. By uchronić pupila przed skutkami tej uciążliwej choroby, trzeba szczególną uwagę zwrócić na całoroczną profilaktykę – specjalne smakowe tabletki dla psów, krople, szampony oraz aerozole skutecznie odstraszą pchły. Jeśli jednak zauważysz niepokojące objawy, to bezzwłocznie zabierz pupila do lekarza weterynarii – im szybciej rozpoczniesz leczenie, tym szybciej uda się opanować chorobę. All Activity Home Ogólne Weterynaria Dermatologia Paskudna rana - ropa,krew Reply to this topic Start new topic Recommended Posts Share Witam, Posiadam 2 malutkie miesięczne mieszańce(+rodziców) ;). Mam ogromny problem, iż podczas mojej nieobecności jeden z szczeniaczków uszkodził sobie bardzo głowę. Moja babcia, która się nimi opiekowała nie zauważyła tego. Dziś przyjechałem patrzę, a jeden z piesków ma ogromnego coś w stylu stupa już zrośniętego na głowie i wycieka z niego kropla krwi(są malutkie dwie ranki otwarte). Wziąłem pieska, a mu już jakieś zanieczyszczenia wrosły, albo po prostu się z wierzchu poprzyklejały. Niestety nie miałem sumienia mu tego wyrywać. Wypłukałem mu to za pomocą strzykawki z wodą utlenioną i rivanolu, lecz zanieczyszczenia pozostały. Nie wiem co z nim zrobić, najbardziej boje się tych dużych kropli krwi(chyba z ropą, - całość może z 1/6 łyżeczki). Szkoda mi go jest bardzo, dałem mu troszeczkę aspiriny (na palcu proszku do zlizania). Ogólnie to piesek biega, bawi się z bratem swoim, nie piszczy, je normalnie itd.. Odizolowałem go dziś od reszty psów, aby rany nie lizały czasem. Co mogę dla niego zrobić ? bo nie wiem czasem czy po prostu ja go męczę tym odizolowaniem(piszczy jak go zamknę, w klatce takiej jak od papugi, same te pręty(może być na dworze)), a są to jego ostatnie dni..:-( Zastanawiam się czy może jednak dać go do matki, która może wyliże mu te zanieczyszczenia, ale znów boje się, że położy się w ogródku i znów będzie rana w piachu. Quote Link to comment Share on other sites Share ostatnie dni"rozumiem przez oddanie do iincy właścicieli? co do samej rany-możesz nie izolować-tylko pilnuj żeby ten drugi nie szarpał go w okolicy tego miejsca,matka lizać dawaj mu sam leków(chyba że wiesz jak dawkować)-aspiryna w zbyt dużej dawce powoduje wrzody żołądka u zrobiłeś przemywając ranę rivaneolem z wodą utlenioną,przydał by się antybiotyk-ale to musiał byś sie udać do miejscowego weta-spróbuj także przymoczyć(polej na gazik-ale nie na watę bo zostawia kłaczki w ranie)tym roztworem rivanolo-utlenionym na to miejsce-strup powinien sie otworzyć,w sensie rozmoczyć i ładnie to usuniesz-rana powinna zostać otwarta-wtedy bakterie beztlenowe nie będa sie rozwijały)(pod zaschniętym strupem rozwijają się bardzo szybko)a sama rana będzie lepiej się goić. z opisu rana przypomina rane gryzioną(ale na pewno nie drugiego szczeniaka,może jakiś inny pies był u was na podwórku-spytaj babci) Quote Link to comment Share on other sites Share Do weta trzeba koniecznie z takim Maluchem. Quote Link to comment Share on other sites Author Share Rana dziś jakby się powiększyła, strupek odpadł na szczęście sam. Kupiłem dziś w aptece, TRIBIOTIC . Jest to maść z trzema antybiotykami. Posmarowałem mu tym i zobaczę rano co będzie się działo. Boje się, że ta rana się ślimaczy, albo jakiś taki nabłonek się zrobił, ale wszytko pokaże czas. Jutro rano przetrze mu ranę rivanolem i nałożę maść i dam jakiś gazik i zawinę i wypuszczę pieska na dwór.(dziś był na dworze, lecz ten piesek bawi się i ta rana się brudzi ). Jednak odizoluje go lepiej od innych psów na pewien czas. Ma ogródek(25m2), gdzie tam cały czas prawie siedzi, a 3 razy dziennie dostaje cieplutkie mleko z chlebkiem.(apetyt ma ogromny:-)) Quote Link to comment Share on other sites Share nie smaruj tribioticiem -masć działa tylko "przy wierzchu"lepiej było kupić rivanol w żelu i gi wcisnąc do rany+czyszczenie rivanolem-rana musi być otwarta-bez strupa Quote Link to comment Share on other sites Author Share Tego nie wiedziałem, ale myślałem, że pomoże. W takim razie jadę gdzieś kupić rivanol(u mnie w aptece nie ma :() Quote Link to comment Share on other sites Author Share Zastosowałem się do waszych ran i wczoraj było wszytko ok, ale dziś wstaje patrzę, a rana cała zalana ropą. Zdjąłem mu to ropę, wytarłem. Macie może jakieś pomysły ? (rana nie jest taka znów powierzchowna) Zastanawia mnie to czy go to boli, bo jak mu nawet zdejmowałem ropę to był bardzo grzeczny, przy zalaniu wodą utlenioną tylko się ruszał, poza tym piesek w ostatnim czasie tak się przywiązał do ludzi, cały czas biega za nami i bawić się chce. Kupię mu dziś DERMETOL -[URL] Zauważyłem, że obok rany widać białą skórę i na niej włosy się oderwały(taki malutki płat sierści). Czyżby to jest jakaś martwica? Edited May 21, 2012 by Sebastian Poraj Quote Link to comment Share on other sites Share zamiast kupowac dermatol który tylko pogorszy sprawę poczytaj o ranach kasanych,zwróć uwage że dziureczka nieweilka z duże polacie tkanek sa porozrywane w przedmówcy i ja takze-idz do zasypek-przeczytaj moje poprzednie posty-RANA MUSI BYC OTWARTA-trzeba przepłukiuwac ranę 2-3 x dziennie+ antybiotyk od Quote Link to comment Share on other sites Author Share Smarowałem mu też Detreomycyną, która jest dobra na ropne rany (niby) Co do rany kąsanej to, to nie jest taka rana.(chodź mogło tak być). W chwili obecnej jest to rana o wielkości dwóch dwuzłotówek!!Taki płat. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Sebastian Poraj']Smarowałem mu też Detreomycyną, która jest dobra na ropne rany (niby) Co do rany kąsanej to, to nie jest taka rana.(chodź mogło tak być). W chwili obecnej jest to rana o wielkości dwóch dwuzłotówek!!Taki płat.[/QUOTE] Nie eksperymentuj bo pogorszysz stan zdrowia psiaka tylko zasięgnij porady weta. Quote Link to comment Share on other sites Share ale mnie chodzi nie to co na skórze tylko pod kąsane z wierzchu wygladaja niegroznie a w środku-pod skóra nie pójdziesz z tym do szczeniaka,bedzie brzydka blizna(ja w sobote odkryłam ranę kasana, a własciwie juz ropień na szyi swojej suczy-płukania,płukania i jeszcze raz płukania,dzis juz lepiej) Quote Link to comment Share on other sites Share Jesli to się babrze i jest podejrzenie rany po ugryzieniu, to marsz do weta. G...o pomoże samo zasypywanie/zalewanie. Z opisu sądząc jest martwica i to powiększająca się. A jeśłi bakterie są wredne, to moze szybko dojść do zakażenia ogólnoustrojowego i do śmierci. Wet poda antybiotyk działajacy ogólnie, oczyści porzadnie ranę. Z wymienionych środków można dalej stosować riwanol. Mleko i chleb to średnie jedzenie dla rozwijajacych się malców...... 2. Aspiryna i inne NLPZ przeznaczone dla ludzi mogą u psa nie tylko podrażniać układ pokarmowy, ale nawet doprowadzić do krwawienia u tymże układzie, a w skrajnych przypadkach do śmierci. Quote Link to comment Share on other sites Share Idź do weterynarza, on Ci powie jak bardzo sytuacja jest poważna najprawdopodobniej da pieskowi antybiotyk, zastrzyk przeciwzapalny i powie jak postępować z raną:) Zapłacisz zł. Quote Link to comment Share on other sites Share my tu piszemy,radzimy a sebastian nic.:( Quote Link to comment Share on other sites Author Share Jestem ,jestem - kilka razy dziennie. Rana jakby się poprawiła, już prawie nie ropieje, wcześniej te miejsce było blade, teraz wygląda lepiej, ale jeszcze się nie goi. Stosuję antybiotyki, ale daję go teraz do suki na noc. Piesek na chwilą obecną jest w pełni sił witalnych :-) Quote Link to comment Share on other sites Share Ufff.... :) super, że sie maluszkowi poprawia! .....a taka mała sprawa- wiesz, dobrze byłoby wysterylizować sunię (mamę malców), bo skoro masz też psa samca, to za pół roku znowu będą szczeniaki. Napisz skąd jesteś, może któraś z osób z dogo podpowie weta.... Quote Link to comment Share on other sites Author Share W chwili obecnej pies jest oddzielnie, ja tam się nie znam, ale ten pies to syn z poprzedniego miotu. Czy oni mogą ten tego ?? W mojej miejscowości raczej psy nie biegają po ulicach, a jak pieski moje biegają to raczej z kimś, ale najczęściej po łąkach itd. Quote Link to comment Share on other sites Share Oni "mogą" jak najbardziej niestety- psy nie znają pojecia kazirodztwa, tylko jest większe ryzyko że szczeniaki mogą być obciążone genetycznie jakąś chorobą. A i suka i pies w czasie cieczki bywają bardzo pomysłowe jeśłi chodzi o znalezienie drogi do potencjalnego partnera. skoro juz to jest co najmniej drugi miot suczki, to najwyższa pora cos z tym zrobić!!!!!!!! Quote Link to comment Share on other sites Author Share Szczerze mówiąc troszkę jestem zdziwiony, ale problem została w jakiś sposób zażegnany. Mają podzielony duży kojec, ogólnie to był przeznaczony na dwa pieski. Wieczorami jednak są często wypuszczane razem to nie wiem co się dzieje wtedy... Nigdy nie widziałem ich razem... Ostatnio były w konflikcie, bo mieszkały razem przed oszczenieniem się, a niestety po, sunia zarezerwowała całą budę. Oglądam pieska iiii... ropy nie ma, nie ślimaczy się, ale wydaje mi się, że tkanka się odnawia. Mianowicie rana jest płytsza i widać, że naczynka się chyba zrobiły. Według mojego taty skóra w okół odbudowuje się, tylko że ona jest taka biała, a ja myślałem, że to martwica. Może ktoś z Was wie jak się taka duża rana odbudowuje- wokół do środka, czy strupek ?? Quote Link to comment Share on other sites Share Myślę, że powinieneś iść z tym do weta :) zawsze to lepiej zasięgnąć porady kogoś kto się na tym zna i wie jak postępować. Quote Link to comment Share on other sites Share Wokół do środka ;) I w samej ranie powierzchnia powinna być taka leciutko nierówna, jakby miała fakturę- to ziarnina, o zdrowym, różowym kolorze. I ma mieć zapach co najwyżej krwi, a nie śmierdzieć - to zasadniczo najprostrzy wskaźnik, czy się goi, czy się babrze. I nie może byc sina, szara, ani czarna. Obrazowo? Quote Link to comment Share on other sites Author Share Czyli wszytko jest w porządku - rana goi się "[COLOR=#000000]Wokół do środka" tzn. do wewnątrz . :-) Faktura można powiedzieć, że jest ok :-) Kolor różowiutki :-) Co do zapachu to nie wiem, jutro sprawdzę ;-) Smaruje mu jeszcze dwa razy dziennie Detreomecyną i odkażam . Jutro już przestanę smarować go antybiotykiem, bo on zadziałał i zmian nie ma ropnych. [/COLOR][COLOR=#000000] Zauważyłem dziś jeszcze jedną rzecz , mianowicie w pobliżu ucha ma takie dwa zgrubienia, wygląda na to, że musiał go jego brat raz chycić. Zgrubienia te(2) mają nakłucie od zębów najprawdopodobniej, bo jak poleje wodą to pienie się. Co z tym mogę zrobić, bo próbowałem mu to lekko wycisnąć, ale nic nie leciało. Co do weterynarza to u mnie jest taki problem, że jest jeden i on zajmuje się głównie zwierzętami "wiejskimi", słyszałem złe opinie na temat leczenia pupilów i bardzo zdziera.(nie ma konkurencji). Następny wet jest bardzo daleko,a samochód mam w naprawie. [/COLOR] Quote Link to comment Share on other sites Share Hmm, jeśli jak Twój nick wskazuje jesteś z Poraja, tego k. Myszkowa na śląsku, i mówisz o weterynarzu J. Synowcu to powiem Ci, że chyba źle słyszałeś. Jakie złe opinie? I od kogo? Od konkurencji? Sorry, ale coś Ci się na pewno pomyliło. Mojego DONa wyciągnął z prawie agonalnego stanu. Ceny ma jakie ma, a to, że lecznice ma w dziurze jaką jest Poraj to inna sprawa - i fakt, że do krowich porodów też jeździ to chyba świadczy o tym, że to WETERYNARZ, a nie miastowy wet, który przepisuje maści na bolące łapy. Quote Link to comment Share on other sites Author Share Nie ,mój nick to nazwisko :-) Ale mieszkam niedaleko Poraja :d Quote Link to comment Share on other sites Author Share Jeszcze z 3 dni i rana się całkowicie zrośnie. :-) Dziś byłem bardzo miło zaskoczony jak go rano zobaczyłem. Rana goi się w fenomenalnym tempie. Dziękuje bardzo za pomoc :-) Quote Link to comment Share on other sites Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Popular Contributors Week Month Year All Time 1 2 3 4 5 Forum Statistics Total Topics 108k Total Posts 14m All Activity Home Ogólne Weterynaria Dermatologia Paskudna rana - ropa,krew Witam, mój husky od dwóch dni ma dziwną ranę na wargach, dziś zaczęła lekko ropieć, więc poszłam z nim do weterynarza, który stwierdził, że musiał się gdzieś otrzeć i ma stan zapalny. Zauważyłam również czarne przebarwienia, lekko chropowate pod wargami, tam gdzie już jest futro. Na tym czarnym przebarwieniu zrobiły się pęcherze i rany, na białym futerku też jest rana. Wysyłam zdjęcie, na którym mniej więcej widać o co mi chodzi. Proszę o pomoc. Wygląda to na bakteryjny stan zapalny, który trzeba leczyć ( ponowna wizyta u lek. Wet. ). Często warto do leczenia dołączyć preparaty z cynkiem ( ale o tym zadecyduje lekarz prowadzący). Recommended Posts Share Witam. Moja sunia w piątek wbiegła w stłoczoną szklana butelkę i bardzo mocno pocięła sobie łapę. Prawie odcięła sobie ten dodatkowy "palec" który ma wyżej na łapie:-( W piątek pod narkozom weterynarz jej to pozszywał i było ok. Dzisiaj niestety szwy puściły i rana na nowo się otworzyła:-( Weterynarz nie zdecydował się na ponowne szycie ze względu na to ze od poprzedniej narkozy minęły dopiero 3 dni. Poza tym powiedział ze przed zszyciem trzeba by ranę oczyścić z już powstałej ziarniny a przy ADHD Azji nie ma pewności czy kolejne szwy wytrzymają. Czy znacie może jakiś środek który w takiej sytuacji mógłby przyspieszyć gojenie się rany?? Najlepiej coś w aerozolu lub w innej postaci łatwej do nałożenia bo Azja nie bardzo pozwala sobie zrobić cokolwiek z ta łapą...:-( Quote Link to comment Share on other sites Share Pewnie już łapa ładnie się podgoiła- ale na przyszłość - jest środek przyspieszający gojenie- Chitopan Quote Link to comment Share on other sites 2 weeks later... Share chenidine żel, moim zdaniem lepszy od chitopanu Quote Link to comment Share on other sites Share Ja na wszystkie rany używam tzw. Balsamu Szostakowskiego (tani, dostępny, każdy farmaceuta wie, o co chodzi, bo nazwa medyczna jest teraz inna). Ma ten dodatkowy walor, że nie zaszkodzi jak pies wyliże (stosuje się/stosowało się także u ludzi - wewnętrznie, przy wrzodach żołądka). Używam już od wielu, wielu lat na każde skaleczenie na łapach. Quote Link to comment Share on other sites Share Chenidine - polecam... Quote Link to comment Share on other sites 7 months later... Share Tak na przyszłość - najlepsze na rany otwarte i w ogóle w wielu przypadkach infekcyjnych jest srebro koloidalne/ azotan srebra. Jest to baaaardzo skuteczny w leczeniu i dezynfekujący roztwór, przyspiesza łączenie się komórek i odbudowę tkanki. To uratowało mi psa, po tym jak po operacji nie przyjęły się szwy zewnętrzne i cała rana się rozbebrała. Uwierzcie mi to była masakra, u weta mało nie zemdlałem jak to zobaczyłem. Wet przepisał i polał ranę czymś co nic wogóle nie pomagało. Z pomocą przyszła ciotka, która zawsze na wszystko używała roztworów srebra. Srebro nie tylko bardzo szybko zasklepiło ranę ale też bardzo ładnie przyspieszyło odbudowę tkanki, że dzisiaj już nie ma nawet śladu po skalpelu, a blizna jest niezauważalna. Roztwór srebra koloidalnego 250-300ml to jakieś 20-60zł w zależności od sprzedawane w buetlkach z koreczkiem, także należałoby przelać troche do jakieś odkarzonej buteleczki "spreyu" tak żeby psikać tym na ranę. Śmiało polecam! Quote Link to comment Share on other sites Share Ja tez polecam srebro w sprayu- Alu spray, ja kupuje u weterynarza na zamówienie, to jest taki srebrny spray, często używany po operacjach. Nie jestem pewna czy na otwarte rany można stosować, wiem że przy otarciach obiciach np u konia bardzo ładnie schodziły sie końce ran a sierść szybko odrastała. Super tez działa przy wszelkich zabiegach typu sterylizacja kastracja ;) Polecam. Quote Link to comment Share on other sites Share Zwykla masc nagietkowa , ozonella i chenidine. Od alu spray lepszy jes pigment badz zwykla gencjana. Quote Link to comment Share on other sites Share kubatol-bezbarwny spray,na rany i po zabiegach,wada-mocny niefajny zapach utrzymujący się na zwierzaku 3 dni Quote Link to comment Share on other sites 2 weeks later... Share polecam tribiotic. Mój pies porządnie sobie przeciął łapę, po tygodniu ładnie się podgoiło jak siostra zabrała psa na szalony spacer. Rana się otworzyła, zaczęło się sączyc, ropieć. Po psie było widać, że go bardziej boli niż wcześniej. Po tej maści od razu się polepszyło. Szybko się wszystko zagoiło. Quote Link to comment Share on other sites 3 weeks later... Share Ja mam w tym roku pecha na kontuzje... Najpierw Alice rozcięła sobie bardzo mocno łapę- palec w tylniej nodze... trzeba było szyć w niedzielę rano...za wcześnie sama sobie wyjęła szwy...no i cała historia długo się goiła, 2-3tyg w każdym razie teraz jest już ok. Bandażowałam , okładałam aloesem, jeszcze spry od weta ale nie pamiętam nazwy...chodziła parę dni w kołnierzu żeby nie lizać a teraz jest tylko malutka blizna. Potem Azir uszkodził sobie piętkę w przedniej też dość tak... ale wygoiło się samo. No i po Katowickiej wlazł mi chyba na szkło w przedniej łapie rozcięty opuszek...bandażowałam, aloes zabliźnia się pomału- jego to nie idzie usadzić na miejscu jakby tyle nie skakał to moze by sie goiło szybciej... spróbuje ten tribiotic- tylko teraz to już chyba późno skoro się zabliźnia...bedę na przyszłość pamiętać o nim :p Quote Link to comment Share on other sites Share Może octenisept? Spray, przeznaczony do odkarzania ran, moja mama dostała po operacji (duża rana, ze 20 cm, po operacji jelit). Skuteczny, wszelkie ranki się szybciej goją. Kosztuje ok 30 zł, bez recepty w aptekach. Quote Link to comment Share on other sites 9 years later... Share Słyszałam, że octenisept na oparzenia działa również na gojenie się ran u zwierzaków, czy ktoś miał styczność z tym produktem i może powiedzieć coś więcej? Quote Link to comment Share on other sites Share Link to comment Share on other sites 3 months later... Share Na pewno ważne jest aby w odpowiedni sposób dbać o te rany. Lepiej unikać zakażenia rany i dbać o nią przesadnie niż do tego zakażenia dopuścić. Na stronie: na pewno znajdziesz mnóstwo porad o tym jak pielęgnować rany u swojego pupila. Quote Link to comment Share on other sites Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Najlepsza odpowiedź Z tego co wiem psu najlepiej żadnych ran nie ruszać jeśli nie są głębokie. Jeśli go swędzi to może załóż bandaż ? Bynajmniej nie słyszałam o żadnych maściach ale najlepiej chyba będzie znaleźć mu jakieś zajęcie aby się nie drapał ;) Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 08:38 Niczym nie smaruj, bo możesz tylko pogorszyć sytuację. U psów, tak jak u ludzi, rany najlepiej goją się gdy są suche. Dopóki nie pojawi się zapalenie z powodu zabrudzenia rany i zakażenia (poznasz to po mocno zaczerwienionych okolicach, gorących w dotyku i bolesności tego miejsca), nie ma sensu podawać antybiotyków, a Tribiotic nim rany jest czymś normalnym u każdego, po prostu skóra się odtwarza i wywołuje świąd. Możesz ewentualnie zabezpieczyć to miejsce przed drapaniem - założyć jedną warstwę bardzo przepuszczającego powietrze bandaża, aby do rany cały czas bez problemu dochodziło powietrze. Obetnij sierść w okolicy rany i codziennie odkażaj ją np Octeniseptem. On nie tylko oczyszcza rany, ale pomaga trochę przy gojeniu. Po spryskaniu zawsze koniecznie wytrzyj okolice do sucha, trąc tylko w jedną stronę, by nie nanieść zanieczyszczeń (technika pielęgniarska). nie próbuj nic na własną rękę, jeśli nie chcesz iśc do weterynarza możesz skontaktować się z jakimś telefonicznie i zapytać co ewentualnie kupić :) EKSPERTAll Rekin odpowiedział(a) o 23:11 Niczym nie smaruj, bo to będzie drażnić psa jeszcze bardziej. Poprzecinaj tylko sierść, która poprzylepiała się do rany. blocked odpowiedział(a) o 14:32 Idź do weterynarza, on powie co robić. Co z tego jak rany zaczynają się zabliźniać jak mogą być zainfekowane i może dojść do zakażenia. Skonsultuj się z wetem i zobaczysz co on powie Lepiej nie ruszać. Zdrowia życzę dla psiaka :) maka10 odpowiedział(a) o 13:52 najlepiej nic nie ruszać a jeśli rana jest poważna to idź do weterynarza. poczekaj aż zrobi się strup i wtedy obwiąż bandażem lub po prostu zaklej plastrem. :) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub 7 min czytania opublikowano 27 stycznia 2022 Pchła jest jednym z najczęściej spotykanych pasożytów u zwierząt domowych. Inwazja pcheł u psa czy kota może wywołać u nich napady intensywnego świądu, stać się przyczyną naruszenia powłok skórnych, samookaleczeń oraz doprowadzić do silnych stanów alergicznych (APZS). Zwierzę zmagające się z pchłami traci dobre samopoczucie, jest rozdrażnione i pobudzone. Ponadto do negatywnych skutków inwazji pcheł należy dodać możliwość transmisji innych, groźnych pasożytów jelitowych, takich jak tasiemiec. Jak wygląda pchła? Jak pozbyć się pasożyta z otoczenia? Tymi tematami zajmiemy się w dalszej części materiału. Zapraszamy! Pchła – informacje ogólnePchły towarzyszą żyjącym na Ziemi kręgowcom od 60 milionów lat. To niewielkie, wtórnie bezskrzydłe owady żywiące się krwią swoich gospodarzy: zwierząt, ptaków i ludzi. Naukowcy rozróżniają blisko 2000 gatunków pcheł, z czego około 70 rodzajów występuje na naszym kontynencie. Pchła jest pasożytem kosmopolitycznym, atakuje zwierzęta na całym potrafią przetrwać w najbardziej niesprzyjających warunkach. Dlatego, jeśli już się pojawią w otoczeniu, niezwykle trudno je całkowicie wygląda pchła?Pchły, w zależności od gatunku dochodzą rozmiarami do 6 mm długości ciała. Najmniejsze osobniki osiągają 1 mm długości. Odwłok owada, niezależnie od gatunku pchły jest bocznie spłaszczony. Na szczególną uwagę zasługują niezwykle silne odnóża, dzięki którym pchła może osiągać niebywałą wręcz skoczność. Czy wiesz, że Czy wiesz, że jeden skok pchły może przekraczać 200 razy długość jej ciała, co przy porównaniu z rozmiarami człowieka dałoby możliwość przeskoczenia osobnikowi ludzkiemu budynku wielkości Pałacu Kultury i Nauki? Równie interesujące są zwyczaje żywieniowe pasożyta. Narząd gębowy pchły posiada właściwości kłująco-ssące, dzięki którym sprawnie pozyskuje krew od swego gospodarza. Pchła może wypić ilość krwi przekraczającą kilkanaście razy masę jej ciała. Pchły po przedostaniu się na swego żywiciela, pozostają (z małymi wyjątkami) z nim do końca pcheł● Pchła psia Ctenocephalides canis ● Pchła kocia C. felis ● Pchła ludzka Pulex irritans ● Pchła królicza Spilopsyllus cuniculi ● Pchła jeżów Archaeopsylla erinacei ● Pchły drobiu Ceratophyllus gallinae, Echidnophaga gallinaceanNiezależnie jednak od podziału i nazewnictwa, pchły nie pogardzą krwią innego żywiciela, czego najlepszym przykładem są psy atakowane często przez pchłę i zagrożenia, jakie niesie ich obecnośćW świadomości opiekunów niestety utarło się przekonanie o niskiej szkodliwości inwazji pcheł u zwierząt domowych. Nie, obecność pcheł u psa czy kota nie oznacza wyłącznie irytującego zwierzę swędzenia skóry, choć nawet tego objawu troskliwi opiekunowie nie powinni swą obecnością wywołują u zwierząt:● przykry, dokuczliwy świąd ● rany na ciele powodowane drapaniem i wygryzaniem sierści ● infekcje wtórne (grzybicze, bakteryjne, wirusowe) potęgujące świąd i utrudniające leczenie ● zmiany skórne ● zdenerwowanie, niepokój i duży dyskomfort psychiczny ● niechęć do zabawy ● zaburzenia snu ● niechęć do jedzenia ● APZS – alergiczne pchle zapalenie skóry ● Inne choroby pasożytniczePchły są wektorami wielu groźnych chorób atakujących zarówno zwierzęta, jak i ludzi:● dżumy ● tularemii ● wąglika ● riketsji ● gorączki śródziemnomorskiej ● endemicznego duru mysiego ● wirusa białaczki kociejPchła a tasiemczycaPchły i ich specyficzne nawyki żywieniowe są wykorzystywane również przez innego pasożyta do inwazji na organizm zwierzęcia lub człowieka. Mowa tutaj przede wszystkim o niezwykle groźnym endopasożycie, tasiemcu psim Dipylidium inwazyjną formą tasiemca pchły wgryzają się w skórę swego żywiciela, czym przyprawiają go o ból i świąd. Pies lub kot drapie się w miejscu ukąszenia oraz wygryza swędzącą skórę. Podczas tej czynności połyka przypadkowo zainfekowane tasiemcem pchły wprowadzając samoczynnie pasożyta do swojego układu pokarmowego. Czy wiesz, że Czy wiesz, że z uwagi na błędy w nawykach higienicznych (wkładanie brudnych rąk i różnych przedmiotów do ust oraz brak mycia dłoni przed jedzeniem) bardzo często ofiarami tasiemca padają dzieci i młodzież? Tasiemczyca nazywana jest przez parazytologów „chorobą brudnych rąk”. U młodych osobników i tych zmagających się z innymi chorobami, zmasowana inwazja pcheł może doprowadzić zwierzę do anemii i – alergiczne pchle zapalenie skóryAlergiczne pchle zapalenie skóry u psów i kotów to obecnie najczęściej diagnozowane schorzenie dermatologiczne u zwierząt APZS jest specyficzna reakcja układu immunologicznego psa czy kota na białko zawarte w ślinie pchły, z którym kontakt ma zwierzę podczas pożywiania się pasożyta na jego poradzić sobie z inwazją pcheł?Walka z pasożytem nie należy do łatwych, gdyż przed wieki ewolucji pchły wyrobiły sobie niezwykle odporny na zagrożenia system pcheł powinno odbyć się na kilku poziomach. Przede wszystkim należy wyeliminować osobniki dorosłe, przebywające w sierści zwierzęcia i na jego skórze. Pomogą w tym tabletki, krople i obroże dostępne w gabinecie weterynaryjnym. Oprócz funkcji bójczej, będą przez pewien (podany przez producenta) czas chronić zwierzę przed atakiem różnego rodzaju pasożytów, w tym jelitowych (w zależności od wyboru preparatu). Uwaga! Parasol ochronny w postaci profilaktyki przeciw chorobom zakaźnym i pasożytom powinien być dostosowany do zwierzęcia i przepisany przez lekarza weterynarii. To szczegółowy harmonogram odrobaczania i szczepienia, który powinien być wdrożony dla każdego zwierzęcia domowego, nawet jeśli nie opuszcza domu. Młodsze formy pasożyta powinny być również wyeliminowane z otoczenia domowego. Jaja i larwy pcheł mogą gnieździć się w bezpośredniej bliskości miejsca odpoczynku psa czy kota, w szczelinach desek podłogowych, wśród włókien dywanów, koców, wykładzin czy tapicerki sof i walce z pchłami pomoże sprzątanie, odkurzanie i dezynfekcja podłóg, pranie posłań itp. Pamiętaj! Pchły w młodszych stadiach rozwojowych posiadają niezwykle odporne na zagrożenia kokony. Jednorazowe sprzątanie, nawet mocno ssącym odkurzaczem nie będzie skuteczne. Tylko i wyłącznie stosowanie preparatów zabójczych dla pcheł oraz regularne utrzymywanie mieszkania w czystości są gwarantem domu bez pcheł.

rany po pchłach u psa